
Tagliatelle ze szpinakiem i ricottą
Składniki:
250 g szpinaku
makaron tagliatelle
150 g ser ricotta
2 ząbki czosnku
sól
pieprz
cukier
oliwa i masło do smażenia
Szpinak dokładnie myję. Jego kępki po kolei blanszuję w dużym garnku z lekko osoloną wodą. Mokre liście kładę na desce i kroję na kawałki długości 2 cm - wreszcie można odpocząć od mrożonej szpinakowej papki, kupowanej całą zimę. Wyrzucam korzonki i twardsze części łodyg. Pokrojony szpinak wrzucam na patelnię z masełkiem i oliwą - lekko podsmażam, dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek, sól, cukier, pieprz i ser ricotta. Smażę chwilę, mieszając delikatnie aby w szpinaku rozprowadzić ricottę. W osolonej wodzie gotuję makaron. Tagliatelle mieszam z sosem szpinakowo-ricottowym i podaję. Można posypać startym parmezanem.

Zostało mi drugie 250 g szpinaku. Zrobiłam z nim to samo - czyli zblanszowany, pokrojony szpinak na patelnię. Sól, cukier, czosnek. I tyle - do plastikowego pojemniczka i do zamrażalki. Stwierdziłam, że w tym roku zimą będę jadła swój mrożony szpinak.
A dziś słońce. Kupiłam tulipany i goździki. Jak dobrze, że dziś sobota, pierwsza prawdziwie majowa!
A ja mam właśnie kubek ricotty, któremu w poniedziałek upływa termin! Szpinak kocham w każdej postaci, a w tym połączeniu jeszcze nie jadłam. Myślę, że wiesz już co zjemy na poniedziałkowy obiad:)
OdpowiedzUsuńPozdrowienia!